PL   |   EN   |   DE   |   ES

Piotr Skrzypczak

 

 

WYWIAD Z PANEM PIOTREM SKRZYPCZAKIEM – ABSOLWENTEM SZKOŁY Z 1991 ROKU

 

Jak potoczyły się Pana losy po ukończeniu szkoły?

Po ukończeniu ZSŁ, rozpocząłem studia prawnicze na UAM w Poznaniu. Następnie uzyskałem aplikację radcowską, niezbędną do wykonywania zawodu radcy prawnego.

 

Zdarza się Panu wspominać czasy szkolne?

 

Po zakończeniu szkoły pozostajemy w bliskiej znajomości z tzw. „paczką” kolegów i ich rodzinami. Wspólnie spędzamy wakacje zimowe we Włoszech lub Austrii, spotykamy się na różnego rodzaju uroczystościach rodzinnych i w trakcie świąt. W trakcie wspólnie spędzanego czasu wspominamy czasy szkolne, opowiadamy dzieciom o naszych przeżyciach, nauczycielach i oczywiście o szkole.

 

Których nauczycieli wspomina Pan najczęściej?

Najczęściej wspominam naszą polonistkę – prof. Leśniewską. Swoim niekonwencjonalnym sposobem prowadzenia zajęć nie pozwoliła mi w szkole technicznej zapomnieć o znaczeniu literatury w życiu człowieka. To w istotny sposób pomogło mi w późniejszych egzaminach na Wydział Prawa UAM, otwierając umysł na różne perspektywy.

 

Czym się Pan zajmuje? Jaki zawód Pan wykonuje?

Obecnie wykonuję zawód radcy prawnego, prowadząc własną Kancelarię.

 

Czym była dla Pana edukacja w ZSŁ?

Edukacja w ZSŁ dała w zasadzie początek mojej karierze zawodowej. Zaczynając jako kierownik budów i project manager, nie planowałem kariery prawniczej. Po skończeniu aplikacji wiedza i doświadczenie wyniesione ze szkoły spowodowały, że wyspecjalizowałem się w obsłudze prawnej inwestycji budowlanych. W chwili obecnej wspólnie z zespołem Kancelarii nadzorujemy prawnie największe inwestycje w Polsce – budowa autostrad, Gazoportu w Świnoujściu, galerie handlowe, inne.

 

W jakim stopniu edukacja w ZSŁ otworzyła Panu drogę do realizacji pasji, do samorozwoju?

Edukacja w ZSŁ pozostała fundamentem późniejszej pracy zawodowej – wyniesioną wiedzę techniczną obecnie wykorzystuję w obsłudze prawnej inwestycji budowlanych.

 

Jakiej rady udzieliłby Pan młodym ludziom, np. naszym uczniom, stojącym przed ważnymi życiowymi wyborami?

Najważniejsza sugestia, jaka nasuwa się po analizie mojej kariery zawodowej – to, żeby obecni uczniowie nie bali się nawet najtrudniejszych wyzwań. Po skończeniu ZSŁ każda ścieżka kariery zawodowej jest w zasadzie możliwa. Wielu nauczycieli i kolegów patrzyło na mnie z niedowierzaniem, kiedy na początku czwartej klasy zadeklarowałem studia prawnicze i karierę prawnika jako dalszą ścieżkę zawodową. A jednak się udało. Ponadto wiedzę i doświadczenie zdobyte w ZSŁ wykorzystuję obecnie we współpracy z Klientami, którzy tak daleką wszechstronność doceniają dodatkowo. 

 

Gdyby był Pan świeżo upieczonym maturzystą, jaką drogą poszedłby Pan dzisiaj? Czy doświadczenie, które Pan obecnie posiada, zmieniłoby Pana plany na przyszłość?

Myślę, że w zasadzie nie zmieniłbym niczego. Zawód, który wykonuję obecnie jest chyba najlepszym wyborem w moim życiu. Daje mi ogromną satysfakcję, umożliwia kontakt z wieloma znanymi i cenionymi osobistościami, a ponadto zapewnia stabilizację finansową.